pisto2

Słoik letnich smaków

Letnią porą warto zainwestować w kosz(e) letnich warzyw, a następnie przetworzyć je w pyszny i aromatyczny sos, który zawekowany przetrwa wiele miesięcy i przede wszystkim posłuży nam jako baza lub dodatek do wielu pysznych potraw. Warzywa kupuję sezonowo, jednak ochota na pomidory, czy cukinię może przyjść o każdej porze roku, wtedy nic łatwiejszego jak sięgnąć po taki sos, w pełni wegetariański, pełen zdrowych warzyw i ziół, pozbawiony chemii, którą znajdziecie w gotowych sosach ze sklepu, o walorach smakowych nie muszę już chyba wspominać. Nie trzeba wkładać wiele wysiłku w jego przygotowanie, gdyż warzywa, których tu używam są łatwe i przyjemne w obróbce. Sporządzenie takiego sosu to sposób na wykorzystanie nadwyżki warzyw, bez wekowania w lodówce spokojnie postoi tydzień i nic złego nie powinno mu się dziać. Sos niewiele różni się od francuskiego ratatouille, hiszpańskiego pisto, katalońskiej samfainy, czy innych potraw w formie warzywnych sosów.

pisto1

SKŁADNIKI

Celowo pomijam ilości warzyw, gdyż to zależy od tego jakim garnkiem/wokiem/patelnią dysponujemy,  ile słoików chcemy zrobić. Jeżeli nie lubimy jakiegoś z warzyw podanych poniżej, to spokojnie można z niego zrezygnować. Ważne by mieć wystarczającą ilość pomidorów, których sok powinien zakryć wszystkie warzywa.

  • pomidory
  • cukinie
  • cebule, czosnek
  • bakłażan
  • papryki
  • zioła prowansalskie lub wybrane ulubione
  • sól, pieprz, sok z cytryny, olej

WYKONANIE

  1.  Warzywa myjemy a następnie kroimy na kostkę (cukinię, która szybko się rozgotowuje lepiej pokroić nieco grubiej). Pomidory można obrać, ale nie trzeba, ja użyłam samych gniazd nasiennych, które zostały mi po suszonych pomidorach.
  2. Na patelni (mi się nie mieściło, więc użyłam woka) rozgrzewamy oliwę i wrzucamy pokrojoną cebulę, którą podsmażamy na małym ogniu do momentu kiedy się zeszkli (można dodać szczyptę cukru).
  3. Do cebuli dodajemy resztę warzyw, mieszamy je z ulubionymi ziołami, których można dodać dużo, by danie nabrało prawdziwego letniego aromatu. Zwiększamy na chwilę ogień i zagotowujemy mieszankę, jak zacznie bulgotać, redukujemy ogień na mały i w takim powolnym stanie powinna się dusić aż do miękkości, trwa to dość długo, przynajmniej 2 godziny, w przypadku bardzo dużej ilości warzyw oczywiście więcej.
  4. Jeszcze gorący sos przekładamy do słoików i poddajemy pasteryzacji. Potrawę można oczywiście jeść zaraz po spożyciu, jest pyszna z jajkiem sadzonym i chlebem, sprawdza się jako dodatek do ryżu, makaronu, soczewicy, ryb, czy mięsa, a także w formie nadzienia.

pisto3

pisto5

baklazan13

  • http://bezgrzesznarozpusta.pl Daria @ bezgrzesznarozpusta.pl

    Takie rarytasy to jak najbardziej ja skosztuje 😉 U mnie dziś grillowany bakłażan, czerwona papryka i czosnek. Pyszne połączenie. Pozdrawiam, Daria xxx

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      Jest moc :) pycha!