Espigueiro,_Geres

Hórreos – chatki na kurzych łapkach

Bardzo lubię architekturę ludową, zwłaszcza gdy można ją podziwiać nie zamkniętą w skansenie, lecz w oryginalnym miejscu występowania. A jest to coraz trudniejsze, bo krajobraz wiejski zmienia się bardzo szybko i  w miejscu tradycyjnych konstrukcji powstają nowe ujednolicone budowle. Podczas mojej ostatniej podróży po hiszpańskich regionach Asturias i Galicja moją szczególną uwagę zwróciły nieznane mi dotąd przydomowe konstrukcje umieszczane na kolumienkach, które jakoś nachalnie kojarzyły mi się z domkiem Baby Jagi. Budynki te stały zarówno przy tradycyjnych chatach, jak i nowoczesnych domach i nie sposób było nie zauważyć ich w pejzażu wiejskim wymienionych regionów. Mowa o hórreos, czyli ustawianych na podwyższeniach spichlerzach, w których tradycyjnie przechowywało się ziarna, zioła i owoce. Na formę tych przydomowych spichlerzy wpłynął niewątpliwie charakteryzujący się dużą wilgotnością klimat omawianych terenów. Źródła podają, że takie hórreos mogły być stworzone przez Celtów, na pewno istniały w średniowieczu i przechowywano w nich najczęściej kaszę jaglaną, która od XVII wieku została wyparta przez sprowadzoną z Ameryki kukurydzę, ale nie brak w nich było także innych roślin. Ustawienie budynku na kolumienkach chroni nie tylko przed wilgocią, ale również przed różnego typu szkodnikami. Hórreos asturiańskie różnią się od galicyjskich, te pierwsze są najczęściej konstrukcją drewnianą na planie kwadratu o czterospadowym dachu, w Galicji są to zazwyczaj dwuspadowe budowle murowane na planie prostokąta. Szczyty wielu z nich nierzadko zdobią drobne elementy dekoracyjne lub symboliczne takie jak krzyż, pinakle, formy piramidalne i inne. Oczywiście w obu przypadkach badacze hórreos potrafią wyróżnić różnorodne style, ja się skupiam na klasykach.

Horeo-Pola_de_Lena-2009
Hórreo w Asturias

1280px-PaneraAsturias

5265507667_c11ec3cfa1_b
Hórreo w Galicji

horreo2Patrząc na sporą ilość tych przydomowych spichlerzy naszły mnie jednak wątpliwości, czy Hiszpanie, którzy mają je na swoim podwórku rzeczywiście z nich korzystają? Mieszkam tu już trochę i widzę, że mało kto jest tu zainteresowany wyrobem własnej mąki, czy chociażby zbieraniem dzikich roślin. Hórreos w Asturias i Galicji były na tyle cennym składnikiem pejzażu tych terenów, że zostały one objęte opieką prawną jako zabytki historyczno-artystyczne tych regionów. Dzięki ustawie prawnej możemy spotkać te budowle ustawione gdzieś w szczerym polu lub nawet na obrzeżach miast obok współczesnych mieszkań wielorodzinnych. Widziałam też takie okazy, które zyskały nowe życie, to znaczy zostały przeznaczone do nowych celów m.in. wypoczynkowych, zabawowych, czy do przechowywania zbędnych w domu przedmiotów. Pod wyższymi hórreos wisi niekiedy pranie, stoi samochód lub meble ogrodowe…tyle możliwości!

horreo3

horreo4

W muzeum w Oviedo trafiłam na ceramiczną figurkę hórreo, w skalpach z pamiątkami nie brak gadżetów z tą budowlą
W muzeum w Oviedo trafiłam na ceramiczną figurkę hórreo, w skalpach z pamiątkami nie brak gadżetów z tą budowlą

Jeżeli będzie Wam dane przemierzać malownicze tereny asturiańsko-galicyjskie zatrzymajcie się przy takim hórreo, bo architektury popularnej jest jednak coraz mniej, a spichlerze na kolumienkach to ważny składnik dziedzictwa kulturowego tych regionów. Wyczytałam, że podobne konstrukcje spotkamy jeszcze w Portugalii, czy Skandynawii, jednak nie są już one aż tak bardzo wpisane w identyfikację kulturową regionu.
Wszystkich zainteresowanych kulturą ludową polecam mój wpis na temat ekomuzeów, w którym pokrótce przedstawiam charakterystykę tych miejsc, które można zawrzeć w swoich wakacyjnych planach.

A gdybyście chcieli zobaczyć jak taki hórreo wygląda współcześnie w środku, to zachęcam do obejrzenia tego filmu:


Źródła:
E.Frankowski, Horreos y palafitos de la Penisula Iberica, Oviedo 1986;
https://horreosdegalicia.com/;

  • Natalia Zborowska

    Jako architekt krajobrazu jestem pod ogromnym wrażeniem, ochrona tego typu obiektów, będących dziedzictwem kulturowym narodu leży w jego obowiązku. Niesamowite miejsce, a obiekty są wyjątkowe pod względem konstrukcyjnym. Muszę zaglądać tu częściej :) Pozdrawiam z bloga krajobrazowego https://bzowinablog.wordpress.com/

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      Co prawda słabo znam prawo ochrony krajobrazu w Polsce, ale wydaje mi się, że nie działa ono jakoś sprawnie, a miło by było by np. drewniane budownictwo ludowe, czy kapliczki warmińskie nie znikały z mapy kraju, dlatego takie ochronne działania zawsze popieram i oby takich rzeczy było jak najwięcej na całym świecie, bo ta różnorodność nam zanika w trybie ekspresowy. A hórreos to pomieszczenia gospodarcze, to mnie tym bardziej zaskoczyło, bo zazwyczaj chroni się budowle sakralne, mieszkalne itp. Pozdrowienia!

  • Muah

    Bardzo ciekawa rzecz. Gdybym zobaczyla je pierwszy raz w rzeczywistości, w zyciu nie wiedziałabym co to jest. Jestem ciekawa jak to wygląda od praktycznej strony.

  • http://pozycjeobowiazkowe.blogspot.com/?m=1 Izabela Witorzeńć

    Mega!

  • http://marianawalizkach.com Maria

    Fantastyczne. Już wiadomo skąd się wzięła inspiracja do domku Baby Jagi :)

  • http://bookendorfina.blogspot.com Bookendorfina Izabela Pycio

    Nie miałam pojęcia o takich chatkach, bardzo zainspirowałaś mnie do zobaczenia ich w realu, okazja z pewnością się nadarzy. :)