gazpacho3

Gazpacho idealne

Ten, kto zwiedzał Hiszpanię w upalne dni z pewnością miał okazję zakosztować ich wspaniałego chłodnika z pomidorów, czyli gazpacho. Wywodzi się ono najprawdopodobniej z południa kraju i było przyrządzane przez chłopów, stąd trudność w ustaleniu kiedy pojawiło się w kuchni hiszpańskiej, gdyż kuchnia biedoty była ignorowana i nie opisywano jej w tekstach źródłowych. Wiadomo też, że przywędrowało do Hiszpanii najprawdopodobniej z krajów arabskich. Gazpacho jest dla mnie sztandarowym daniem diety śródziemnomorskiej, wyróżnia się bogactwem witamin i orzeźwiającym smakiem, w moim odczuciu jest to smak lata, który z każdym łykiem przenosi mnie do wiejskich warzywniaków wypełnionych dojrzałymi pomidorami. To właśnie pomidory w dużej mierze decydują o sukcesie gazpacho, najlepiej wybierać najdojrzalsze okazy, które w pełni wydzieliły swój naturalny aromat. Przepisów na gazpacho jest sporo, w zależności od gustu przyrządza się wersję mniej lub bardziej płynną, jednak podstawowe składniki tradycyjnego gazpacho zachowałam w poniższym przepisie. I choć jest to danie, które smakuje mi zazwyczaj w każdej wersji, to długo eksperymentowałam i pytałam, aż znalazłam sposób na gazpacho idealne, którym pragnę dziś podzielić się z Wami.

SKŁADNIKI (na 3 spore porcje)
⦁    0,5 kg dojrzałych pomidorów
⦁    mały ogórek gruntowy lub 1/4 górka szklarniowego
⦁    kawałek zielonej papryki (1/3 dużej papryki lub mała papryka włoska)
⦁    1-2 ząbki czosnku
⦁    pół główki cebuli
⦁    suchy chleb (mogą być okruchy chlebowe zarówno z pieczywa jasnego, jak i ciemnego – gazpacho to idealne danie na chlebowe odpadki)
⦁    oliwa z oliwek (3 łyżki)
⦁    ocet winny (2 łyżki) – moim ulubieńcem do gazpacho jest vinagre de jerez
⦁    3-4 kostki lodu
⦁    sól

WYKONANIE
Pomidory do gazpacho obrać możemy, ale nie musimy (zwłaszcza jeżeli posiadamy silny blender), jeżeli zdecydujemy się je obrać, warto wpierw zalać je gorącą wodą by ułatwić sobie pracę (przy bardzo dojrzałych pomidorach skórka powinna schodzić bez tego zabiegu). Pokrojone pomidory wkładamy do naczynia blendera, a zaraz po nich dodajemy ogórka (obranego), cebulę w cząstkach, czosnek, paprykę w kawałkach i poddajemy krótkiemu miksowaniu. Następnie dorzucamy pokruszony chleb, oliwę, ocet, lód oraz odrobinę soli i miksujemy na gładką masę. Poprzez ilość wrzuconego chleba możemy kontrolować konsystencję gazpacho, moim ideałem jest gęsta, kremowa, mocno schłodzona wersja. Gotowe gazpacho można jeść od razu, ale bez wątpienia będzie znacznie lepiej smakowało gdy schłodzimy je w lodówce (jest to wręcz silnie wskazane!).

gazpacho1

gazpacho2
Smacznego!


Moja ulubiona scena z gazpacho w roli głównej pochodzi z filmu Almodovara „Kobiety na skraju załamania nerwowego”. Pasją z jaką wypowiada składniki, których użyła do swego gazpacho sprawiają, że mam ochotę wybiec na targ i przyrządzić szybko to pyszne danie.

  • Katarzyna Wojtyńska-Stahl

    W gorące dni też przyrządzam i przyznam szczerze, że upały stają się przyjemniejsze :)

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      ojjjj tak!

  • http://www.zamieszana.com Kasia z zamieszana.com

    Nie wiem co jest bardziej zachęcają, fragment filmu, czy Twoje zdjęcia:) Niby warzywa z chlebem, ale ten smak…

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      chleb sprawia, że konsystencja jest bardziej zwarta, inaczej byłby sok pomidorowo-warzywny :)

  • http://tajemnice-natury.blogspot.com/ TajemniceNatury

    A mi jakoś skojarzyło się z fasolką po bretońsku, chyba ten kolor 😀 , szczerze to jeszcze nigdy nie robiłam gazapacho, z przyjemnością bym takie smakowitości zjadła i to teraz

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      teraz na to najlepsza pora :)

  • https://lekcjejogi.wordpress.com/ jogosfera

    Nigdy nie jadałam, ale zaintrygowałaś mnie :)

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      oj warto, to też bomba witaminowa!