krakersy6ziaren2

Domowe krakersy 6 ziaren

Kto lubi jak chrupie, ręka w górę! Ja uwielbiam i ubolewam, że tyle chrupiących produktów zazwyczaj jest tłustych, niezdrowych, źle opakowanych (czytaj: plastik), zawiera olej palmowy albo inne paskudztwa… Oczywiście jest już kilka zdrowszych alternatyw, ale wciąż nie są one łatwo dostępne, w szczególności jak mieszkamy w mniejszej miejscowości. Szukałam długo przepisu na krakersy, które nie zajmą dużo czasu w przygotowaniu, eksperymentów było sporo, wychodziło mi to różnie, bo albo za grube, albo na kruche, albo nie chrupią…no zwariować można! Metodą prób i błędów doszłam do celu i mam dla was przepis na chrupiące krakersy, które zawierają w sobie aż 6 różnych ziaren bogatych w multum dobroci odżywczych. Takie krakersy można zabrać do pracy, na spacer, wycieczkę lub trzymać w domu (przechowuję je w zamkniętym pojemniku, najdłużej leżały tydzień i dwa dni, ale nie że się zepsuły, tyko zostały zjedzone) i podgryzać w momentach napadu na chrupanie lub podać z pastą warzywną jako starter do posiłku. Letnia kuchnia sprzyja takim finger food, więc zapraszam do kulinarnej krakersowej aktywności.

Domowe krakersy 6 ziaren

SKŁADNIKI (około 40 krakersów)

  • 220 g mieszanki ziaren takich jak: len, sezam, słonecznik, dynia, mak
  • 250 g mąki orkiszowej (6 ziarno!)
  • łyżeczka suszonego rozmarynu lub tymianku
  • niecała łyżeczka soli
  • 100 ml oleju słonecznikowego
  • 120 ml wody
  • płaska łyżeczka sody

WYKONANIE

Do misy wrzucamy wszystkie składniki suche i mieszamy je. Dodajemy olej oraz wodę, a następnie dokładnie mieszamy. By ułatwić wałkowanie rozdzielam ciasto na dwie kule. Przygotowuje dwie blachy,bezpośrednio na każdej z nich rozwałkowuję jedną część ciasta na grubość 2-3 milimetrów, a następnie kroję na prostokąty (najlepiej w miarę równe). Rozgrzewam porządnie piekarnik do temperatury 180 stopni. Wkładam blachy do rozgrzanego piekarnika, zmniejszam temperaturę do 160 stopni (z termoobiegiem), piekę krakersy przez 15 minut, przewracam na drugą stronę i piekę jeszcze przez 10 minut. Kiedy mają już piękny złoty kolor, dają się przełamać „z chrupnięciem”, to oznaka, że są gotowe. Nie należy ich trzymać w rozgrzanym piekarniku, by ich nie przypalić. W końcowym etapie pieczenia warto często zaglądać do krakersów, żeby nie przeoczyć ich szczytowej formy. Każdy piekarnik działa trochę inaczej, więc możliwe, że będziecie musieli nieco zwiększyć temperaturę pieczenia lub skrócić czas.

krakersy6ziaren3

Smacznego!

Jeżeli lubisz tego typu ciastka zapraszam po inny (jednak ciut bardziej czasochłonny i nie wegański) przepis na aromatyczne krakersy z rozmarynem: KLIK

  • http://www.organiczni.eu Joanna Baranowska

    Musiałabym spróbować z jakąś mąką bezglutenową :)

    • http://www.ekomentalnie.com/ Ekomentalnie

      Robiłam coś zbliżonego na mące kasztanowej, poza tym, że trzeba baaardzo pilnować pieczenia by się nie przypaliło, to były smaczne. Jestem ciekawa jak byłoby z innymi.